wtorek, 15 marca 2016

SAL z dziewczynkami - marzec

Oto moja marcowa dziewczynka - trochę niewyraźna
rutinoscorbin czyni cuda :) i panienka wygląda tak
Podobnie jak jej poprzedniczki powędruje do kołderkowego magazynu.

19 komentarzy:

  1. Cudo! Właśnie kończę swoją.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. widziałam haft w rzeczywistości. Dziewczynka przecudna. Pozdrawiam, Andula

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow śliczna ta Twoja marcowa dziewczynka. Też muszę sobie taką wyhaftować...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super :-)
    Ucieszy jakąś dziewczynkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jednak kontury faktycznie czynią czasem cuda. Piękny hafcik na kołderce będzie super wyglądał.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna panienka w ślicznych kolorach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny haft, podobają mi się te pastelowe kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale cudny hafcik, juz czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hihi, co racja to racja. KOnturek to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeurocza! Rutinoscrobin rzeczywiście działa cuda!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie jeśli zostawisz ślad po sobie - za każde pozostawione słowo dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...