Wczoraj urodził się mój drugi wnuk - Jaś, młodszy brat Stasia.
To radosne dla całej rodziny wydarzenie powoduje, że nadal będę zaglądała na bloga jedynie "z doskoku", a mój udział w SAL-ach wciąż pozostaje w zawieszeniu.
Strony
▼
środa, 31 sierpnia 2016
poniedziałek, 29 sierpnia 2016
Wesoły bałwanek - 1_6
Jeszcze w styczniu zapisałam się na SAL u Светланы ale ponieważ trwa on aż do Świąt Bożego Narodzenia to nie spieszyłam się z wyszywaniem. Na wiosnę miałam trochę "mocy przerobowych" więc zabrałam się za wyszywanie. Bałwanek bez backstitchy wyglądał tak
a ja go odłożyłam do pudełka, bo trzeba było haftować metryczki.
Teraz wyjęłam go, okonturowałam i już jest
Nie jest jeszcze wykończony, bo nie mogę się zdecydować czy zrobić z niego zawieszkę na choinkę czy dać go na kartkę. Myślę, że zanim wyszyję pozostałe to na coś się zdecyduję i wtedy wykończę je razem. Mam nadzieję, że organizatorka zabawy zaliczy mi tem hafcik.
a ja go odłożyłam do pudełka, bo trzeba było haftować metryczki.
Teraz wyjęłam go, okonturowałam i już jest
kanwa plastikowa 14 ct, mulina Ariadna
zamiast French knotów przyszyłam czerwone koraliki.Nie jest jeszcze wykończony, bo nie mogę się zdecydować czy zrobić z niego zawieszkę na choinkę czy dać go na kartkę. Myślę, że zanim wyszyję pozostałe to na coś się zdecyduję i wtedy wykończę je razem. Mam nadzieję, że organizatorka zabawy zaliczy mi tem hafcik.
czwartek, 25 sierpnia 2016
Metryczki
Obiecałam Wam, że jak metryczka - klik - wróci od pani oprawczyni to ją pokażę
a poduszka dla siostry Stasia wygląda tak
szyła ją kołderkowa cioteczka ReniaS. - tu możecie zobaczyć niektóre z jej prac.
Wiem, że przesyłka dotarła do nowych właścicieli i mamie dzieci bardzo się spodobała - cieszę się.
Jeszcze w lipcu wyhaftowałam kolejną metryczkę
na życzenie rodziców dziecka jest to lustrzane odbicie tej metryczki i będzie podobnie oprawiona, bo obie będą wisiały obok siebie.
a poduszka dla siostry Stasia wygląda tak
szyła ją kołderkowa cioteczka ReniaS. - tu możecie zobaczyć niektóre z jej prac.
Wiem, że przesyłka dotarła do nowych właścicieli i mamie dzieci bardzo się spodobała - cieszę się.
Jeszcze w lipcu wyhaftowałam kolejną metryczkę
na życzenie rodziców dziecka jest to lustrzane odbicie tej metryczki i będzie podobnie oprawiona, bo obie będą wisiały obok siebie.