Znajdziesz mnie tutaj

sobota, 14 grudnia 2013

Kartki świąteczne cd.

Zrobiłam kilka następnych karteczek..
Pierwsza karteczka namiotowa w kolorach zupełnie nietypowych dla tych świąt
powędrowała do moich pań fryzjerek - kolorystyka pasuje do wystroju zakładu fryzjerskiego
i następne


w tej powyżej wykorzystałam scrapki wygrane u Agnieszki  - pisałam tutaj
.I to na razie tyle, następne jeszcze się robią.

piątek, 13 grudnia 2013

TUSAL 2014

Zmieniła się organizatorka, ale na szczęście zabawa będzie kontynuowana.
Tutaj można się zapisać do 1 stycznia 2014.
ZASADY ZABAWY (pozwoliłam sobie skopiować z blogu organizatorki):
  1. Przygotuj szklany pojemnik (np. słoik) i wrzuciaj do niego resztki powstałe podczas haftowania i wszelakiego innego rękodzieła. Można w nim umieszczać np. skrawki mulin, włóczek, resztki materiałów, papierowe ruloniki po mulinach i inne robótkowe odpadki;) 
  2. Należy go ozdobić w okresie od dnia dzisiejszego do dnia 30.01.2014 r. techniką rękodzieła bliską Waszemu sercu (w/w data jest ustalona w oparciu o datę drugiego nowiu w 2014 r., kiedy to należy zaprezentować już ozdobiony słoiczek .W tym roku wyjątkowo macie  mniej czasu na przygotowanie ozdoby słoiczka z racji tego ,ze nów przypada na 30 stycznia i 1 marca! Nie ma nowiu w lutym !
  3. Przed każdym nowiem (bądź w dacie nowiu) zrób zdjęcie mulinowych i innych resztek w słoiku, a następnie opublikuj na swoim blogu w dacie nowiu (począwszy od 01.01.2014 r.). Kilkudniowe opóźnienie jest dopuszczalne.
  4. Musisz opublikować posta na swoim blogu w dacie każdego nowiu nawet, jeżeli nic nowego w słoiku się nie znalazło.
  5. Załóż nowę etykietę na swoim blogu o nazwie TUSAL 2014, abym po zakończeniu zabawy mogła z łatwością znaleźć wpisy na blogu Zwyciężczyni i zweryfikować czy wywiązała się ona z w/w obowiązku.
  6. Osoby, które wezmą udział w zabawie, są nadto zobowiązane do wysłania do dnia 30.01.2014 r. włącznie na mój adres e-mail: magr1@tlen.pl jednego zdjęcia o maksymalnej szerokości 1000 pikseli ozdobionego przez Was TUSALowego słoiczka na rok 2014 podpisanego Waszym pseudonimem i adresem bloga (jeżeli do tej daty nie otrzymam w/w zdjęcia, dana TUSALowiczka nie będzie mogła wziąć udziału w konkursie, o którym mowa niżej),
  7. w okresie od dnia 10.12.2014 r. do dnia 30.12.2014 r. odbędzie się na moim blogu głosowanie na najpiękniej ozdobiony słoiczek (głosy anonimowe nie będą uwzględniane), za pierwsze miejsce należy przyznać 3 punkty, za drugie - 2, za trzecie - 1, wskazując każdorazowo numer wyróżnionego słoiczka. Jeżeli osoba, która wygra w konkursie wywiąże się z obowiązku prezentowania na blogu zdjęcia słoiczka w dacie nowiu - wygra przygotowany przeze mnie upominek, jeżeli nie - zwycięży osoba, która zajęła drugie miejsce w w/w głosowaniu i wywiązała się z rzeczonego obowiązku itd.
  8. Do dnia 15.01.2015 r. ogłoszę Zwyciężczynię ( możliwe kilkudniowe opóźnienie !!!!!!!!!)
  9. Osoby chcące wziąć udział w tym Całkowicie Bezużytecznym SALu winny zamieścić komentarz pod tym postem, z którego to wprost wynika koniecznie wraz z adresem Waszego bloga, na którym będziecie umieszczać TUSALowe posty.
  10. Zapisy przyjmuję do dnia 01.01.2014 r. włącznie.
  11. TUSAL będzie trwał cały rok, tj. od dnia 01.01.2014 r. do dnia 31.12.2014 r. 
  12. Uczestniczki TUSALa, które wyrażą taką wolę (nie jest to obowiązkowe!), mogą po wyłonieniu Zwyciężczyni, wysłać bezpośrednio na jej adres do korespondencji własnoręcznie wykonany upominek. Raz jeszcze podkreślam, że absolutnie nie jest konieczne i uzależnione jedynie od chęci każdej z Was!
  13. Jeżeli macie taką ochotę, możecie umieścić na swoim blogu TUSALowy baner z odwołaniem do tej strony, dzięki czemu w zabawie weźmie udział więcej osób (BANER BĘDZIE GOTOWY JUŻ NIEDŁUGO ).
Daty nowiu w roku 2014
01.01.2014
30.01.2014
01.03.2014
30.03.2014
29.04.2014
28.05.2014
27.06.2014
27.07.2014
25.08.2014
24.09.2014
23.10.2014
22.11.2014
22.12.2014
Jak widzicie daty nowiu w przyszłym roku wypadają dla nas niezbyt szczęśliwie , ponieważ 2 razy 
jednego miesiąca będziecie musiały pokazać swój słoiczek . Ostatni nów przypada tez praktycznie przed
Świętami Bożego Narodzenia ,dlatego musicie pamiętać o przygotowaniu ostatniego posta TUSAl-owego 
jeśli chcecie brać udział w losowaniu upominku.

czwartek, 12 grudnia 2013

Chwalę się

Jakiś czas temu wygrałam nagrodę pocieszenia w candy "Dla wytrwałych" u Agnieszki z blogu http://cardmakinghobby.blogspot.com/ .Nagroda była niespodzianką gdyż Agnieszka pokazała tylko nagrodę główną. W ubiegłym tygodniu dostałam przesyłkę, a w niej - zobaczcie same
super scrapki - niektóre już wykorzystałam, ale jeszcze nie mogę pokazać.
Agnieszko serdecznie Ci dziękuję :))

Chyba byłam bardzo grzeczna w tym roku, bo udało mi się też wygrać candy w Studio Tekturek , a dziś odebrałam przesyłkę z dwoma pachnącymi nowością kolekcjami papierków
 zdjęcia pochodzą ze strony Studia i tam można zobaczyć papiery w pełnej krasie
Papiery są prześliczne, jeszcze ładniejsze niż na zdjęciach - serdecznie dziękuję :))

Na kiermasz

Jedna z kołderkowych cioteczek poprosiła mnie o przekazanie kilku moich "rękoczynów" na kiermasz charytatywny dla chorej dziewczynki. Oczywiście zgodziłam się i początkowo myślałam o kartkach, ale po namyśle doszłam do wniosku, że skoro kiermasz odbędzie się ok. 17 grudnia to może lepsze będą zawieszki do prezentów lub ozdoby choinkowe.
Tyle tylko udało mi się zrobić
przepraszam za fatalną jakość zdjęć, ale robiłam je w poniedziałek rano tuż przed wysłaniem, a że za oknem było szaro i buro to musiałam używać sztucznego światła.
Teraz kilka zbliżeń i szczegółów
malutkie karneciki - można dołączyć do prezentu lub mogą być mini - kartką






Żałuję, że nie dałam rady zrobić więcej, ale podobnie jak niektóre z Was nie nadążam z niczym, a czas pędzi jak zwariowany.

środa, 11 grudnia 2013

Robótka 2013

Bebe i Kaczka oniemiałe po ubiegłorocznym zawrotnym odzewie na Robótkę 2012, odzyskały głos i  przecinają wstęgę Robótki 2013. (Dla celów statystycznych: Robótka powraca po raz czwarty. A listonosze z Niegowa prawdopodobnie od listopada popijają melisę na uspokojenie i gromadzą plastry na odciski.)



Rok temu było tak:
klik cztery! 
klik pięć! (patrz: Paczka z Japonii)
Kto pisał z nami wcześniej, ten wie, o co chodzi i może już ostrzy ołówki i szuka słów ciepłych, które rozgrzeją serducha bardziej niż elektryczny piecyk (Z góry dziękujemy wielce wzruszone, że od kilku tygodni ślecie pytania: kiedy? czy już?! I dlaczego jeszcze nie?!). Tym, którzy trafili tu dziś po raz pierwszy, należy się wyjaśnienie.

W Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci w Niegowie mieszka pięćdziesięcioosobowa gromadka podopiecznych – od nieletniego drobiazgu po srebrnowłosych seniorów. Wszyscy oni - intelektualnie, a często również fizycznie niepełnosprawni - z najróżniejszych przyczyn znaleźli w Niegowie swój dom na resztę życia. Takie dzieciaki-starszaki.
Dzieciaki-Starszaki (klik pod lupę)
Wielu z tej gromadki zdaje sobie sprawę ze swej odmienności i bardzo ją przeżywa. Wielu z nich nie ma już nikogo, kto by o nich pamiętał, niektórzy nigdy nie mieli. Choć rodziny nie da się zastąpić, na szczęście przyjaciół można zawsze sobie znaleźć.

Stąd i nasza prośba.
Zaprzyjaźnijcie się.
Poprzez kartkę świąteczną.
Do konkretnego mieszkańca.
Ze słowami prostymi i pisanymi od serca.
Niech każdy z nich przez chwilę poczuje się ważny, wyróżniony, wybrany i dostrzeżony.
Ślijcie z Polski, z zagranicy, z krańców świata, z nowoodkrytych galaktyk.
Każda kartka waży tyle samo.
Czyjś uśmiech.
A do tego solidnie dokłada odbiorcy do poczucia własnej wartości (Czy to nie fajne?).
Oni nie umieją czytać, ani liczyć. 
Wasze życzenia będą im czytać opiekunowie. 

Wszystkie formy artystycznego wyrazu są dozwolone. Piszcie prozą, wierszem, rymujcie po częstochowsku (szczególnie dla Urszuli), wysyłajcie życzenia w wersji audio, a jeśli zabraknie Wam słów rysujcie – serca, słońca, uśmiechy. Potnijcie na kartki futro ze sztucznego susła, odetnijcie konar Waszej choince lub zanurzcie długopis w olejku z pomarańczy, tak by kartkę można było "czytać" ręką, nosem, czy policzkiem. Zróbcie kartkę na szydełku lub wytnijcie życzenia na świątecznym pierniku. Nie stawiamy żadnych granic Waszej wyobraźni!

Ślijcie zatem i nie martwcie się, czy dla każdego będzie po równo. Pamiętając, ile dobrych słów spłynęło do Niegowa w ubiegłych latach, wierzymy, że i w tym roku dla każdego wystarczy z górką. Niegowiacy rozpytywani na okoliczność "kto dostał najwięcej?" odpowiadają radośnie: ""WSZYSCY!"

Do tego, uprzedzając pytania, w jedną kopertę można włożyć wiele kartek.

Prosimy o kartki z życzeniami. Jeśli chcecie dołączyć świąteczny podarek – śmiało! Niech Wam w tym pomoże załączona charakterystyka głównych bohaterów i bohaterek. Prosimy jedynie, pamiętajcie, nie konkurujemy z akcjami formatu "Szlachetnej Paczki". To nie nasz kaliber. O codzienne potrzeby Niegowiaków dbają ich opiekunowie. Nie trzeba zatem ryżu, mąki, czy proszku do prania, tu potrzeba bardzo konkretnego potwierdzenia, że ci ‘inni’ nie są odrzuceni, że są ważni dla naszego "normalnego" świata.

Cóż oferujemy Wam w zamian?  - Ich radość, jaką tylko oni potrafią się cieszyć. Trudno ją opisać, ale może zdjęcia zdołają uchwycić choć fragment. - Ich pamięć o Was w wieczornych pacierzach.  - I nasze głębokie, Kaczki i Bebe, przekonanie, że TAKIE dobro zawsze wraca do właściciela. Rozmnożone i dorodne jak wystawowe króliki z rodowodem.

To, co?
My piszemy.
A Wy?

I oby i tym razem dało radę, bo oni tam czekają. Jak nikt na świecie.


--- Szczególiki --- 

Jesteśmy tu:
*       - Facebook (niebawem, niech się Bebe ogarnie)
*       - Blog Bebe (bebeluch.blogspot.com)
*       - Blog Kaczki (la-terra-del-pudding.blogspot.com) (w tym roku skutkiem nieprzemyślanej zmiany klimatu ‘z deszczu pod rynnę’, Kaczka może mieć przejściowe, obiektywne trudności w dostępie do sieci, zatem jeśli nie odpowiada na pytania w ciągu 48h, proszę uderzać do Bebe)

Czy można powyższe kopiować, linkować, przesyłać dalej? 
Trzeba :-)
Sztandar także.

W tym roku reklamują Robótkę 2013 następujące blogi:
(tu zostawiamy miejsce na reklamę Twojej reklamy - puszczajcie śmiało znaki dymne)
Moje Waterloo Niech sie dzieje  Te momenty  Od rana do wieczora  I z czym do ludzi  Ja-kk  Funita Takie tam  Magbod  Gęba w niebie  O tym, że  Żabka anarchistka  Szydeleczko Robotki reczne Potravel Czytanie przy kominku Yellow Mleczyk Uśmiechnij Wszechświat Koszyczek  Poradnik położnej Projekt Londyn 2014  Misiowy Zakątek  Wielodzietni Zielona mi Tulaj Tulaj Robootkomania Kiedy rączki się nudzą Matka od Anioła - maratończyk robótki :) Niejedno Co ty masz na głowie?! MagOOmama  Mysia norka  Iwona create  Amelia w Niemczech  Mery Selery   Zorkownia (fanpage) Fasola z papryką Mamabu (fanpage) Yosew Photography (fanpage) Zimno (fanpage) My Blue Bicycle Mój syn Franek Motyle chwile Obrazy i Słowa... Zielono-niebieskie zapieprzajki Z widokiem na... Za moimi drzwiami Deszczowy dom  Monika na hamaku Z energii Mamabu  Rowerowe porady (fanpage) Jak oszczędzać pieniądze Gżegżółka Two tea to room two two Agatownik Jej art-terapia Biżuteria i inne robótki Mamelkowo Teatralna Kwiatkosia hand made Moje pasje Dream Myshu Dream  Blaski codzienności Ramie w ramię Stopy zastygłe w biegu Spojrzenie kobiety Lasche Junk i koniecznie tu: klik   Eksperyment z przemijania  Aneta Anabelka Ewelinaart Absolutnie Nieperfekcyjna Pisany myślami Stowarzyszenie Edukacyjne "Piątka" - fanpage Lakurra Forum Ogrodnicze Piekielnie Czas gentlemanów Pisany myślami Szydełeczko Komponując siebie Postcrossing Drzwi do lata ArtGrupa ATC Klasa 2015 Moje wędrowanie - tu też o akcjach kartkowych w światach równoległych do Robótkowego. Fajnie! Dziennik frazeologiczny Słono mi Książki zbójeckie Yosew Photo Tul mnie Kobieta o finansach

oraz Robotka in progress (uwaga! za nadmiar wzruszeń Komitet nie odpowiada!)
klik (Lasche)
klik (Te momenty)  
 

Czy trzeba się martwić, że wysyła się tylko do jednej osoby? 
Że może nie wszyscy dostaną, a inni będą zazdrościć? Liczymy, że odzew będzie tak entuzjastyczny, że życzenia dotrą do każdego. Dlatego i prośba, aby innych gorąco namawiać do słania. Żeby tych, co tak bardzo czekają, nie zawieść.

Czy można dołączyć swój adres? 
Można! Dziewczyny z Dwójki bardzo lubią rękami opiekunów odpisywać na listy.


Oficjalny adres:
 
Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci w Niegowie
Rodzinka...
dla...
Wierzbowa 4
07-230 ZABRODZIE


MIESZKAŃCY (w nawiasie wiek) - mówią Opiekunowie:

RODZINKA I
Chłopcy i Panowie zawsze ucieszą się z pachnącego kosmetyku (dezodorant czy pianka do golenia). A w szczególe:
Janusz  (53) -  to elegant z muchą przy koszuli (może mucha do kolekcji?); bardzo lubi muzykę i taniec.

Seweryn (28) - przystojny brunet, lubi puzzle (30 lub 60 elementów).
Arek (28) - pulchny facet kochający jeść. Lubi muzykę, przy której chętnie tańczy.
Rafał (23) - chłopiec z cechami autystycznymi. Lubi piłkę lub kręcącego bąka.
Paweł (33) - blondynek z zespołem Downa. Lubi klocki do składania (w rozmiarze Lego Duplo).
Mirek (30) – mężczyzna w każdym calu (kolekcjoner sweterków w serek).
Ireneusz (40) cały okrągły rok lubi słuchać i nucić kolędy.
Zdzisiek (43)lubi męskie zapachy.
Marek (39) ćwiczy dłonie, więc dla niego wszystkie miękkie piłeczki, itp.
Marcin (32) lubi muzykę spokojną i refleksyjną.

RODZINKA II
Te kobietki małe i duże zawsze lubią kosmetyki; nie jakieś wyszukane, proste: żel pod prysznic czy mydełko. A także wszelkie babskie dodatki – fajna czapeczka, rękawiczki czy spinki do włosów. A w szczególe:
Gabrysia (60) – „starsza pani” ucieszy ją kosmetyk.
Maryla (44) - składa bardziej skomplikowane puzzle (do 500 kawałków). Lubi albumy na zdjęcia. Strojnisia, czasem przebiera się kila razy na dzień ;)
Jadwiga (53) – Uwielbia konie („żywe”), marynarzy i piratów. Haftuje i maluje. Z nabożnym szacunkiem traktuje to, co dostaje w prezencie.
Gosia (37) – rodzinkowa modelka i elegantka, od włosów, przez garderobę, po paznokietki we wzorek i kolorek.  Lubi wyszywać (mulina, wełna i różne wzory do wyszywania mile widziane).
Urszula (46) - jest niewidoma i jeździ na wózku, co jej nie przeszkadza „uczyć się” kartek dotykiem. Wystarczy jej opowiedzieć, co jest na kartce, a rozpozna ją bezbłędnie wśród innych. Jest skarbnicą wierszyków, uwielbia uczyć się ich na pamięć. Na bank i na wieki zapamięta imiona i nazwiska nadawców kartek.
Ewelina  (20) -  nie chodzi, ale na wózku przemieszcza się jak błyskawica. Największa gaduła w rodzince. Przepada za muzyką, ciastoliną i kolorowankami.
Ania S. (26) – brunetka,  radosny duży skrzacik na wózku. Lubi to, co „dziewczyńskie”.
Ania P. (26) – blondynka, o pięknych niebieskich oczach. Podpatrzone, że bardzo lubi się przytulać i głaskać – coś do przytulania i głaskania?
Halinka (31) – gdy pytać Halinkę, co chciałaby dostać od Mikołaja albo na urodziny, zawsze odpowiada „Nie wiem” i wzrusza przy tym jednym zdrowym ramionkiem. Gdy pytać dalej – zarzuca łapkę na szyję pytającego i zgniata ją w uściskach. Ucieszy ją wszystko. Uwielbia banany i wszystko, co bananowe. Zawsze ogląda dobranocki, więc zna się na bohaterach. Lubi też siadać na kolanach, co z roku na rok wychodzi Kaczce gorzej, ale jeszcze dajemy radę... 
Basia T. (60) – ucieszy ją mydełko, pachnidło, czy inny kosmetyk; bluzka, sweterek w rozmiarze L?
Grażynka (44) – chodzący uśmiech i chichocik. Grażynkę ucieszy jakieś pachnidło lub inny kosmetyk.
Agnieszka  (21) - dziewczynka, którą dom w Niegowie postawił na nogi. Gdy tam trafiła – nie chodziła. Po bardzo intensywnej rehabilitacji Agnieszka powstała z wózka. Aga to nastolatka: lubi muzykę, kolorowanki, wylepianki, „babskie drobiazgi”.
Asia P. (19) - już nie mówi, nie chodzi, ma trudności z jedzeniem. Kartki/prezenty dla niej powinny stymulować zmysły: węch, dotyk, dźwięk etc. Sylwia (33) - panna, którą uraduje każdy kobiecy drobiażdżek. Marta (19) - słabo widzi i słabo słyszy, więc prezent powinien oddziaływać na zmysły. Dla utrudnienia: pluszaków ma nadmiar.

RODZINKA III
Chłopaki i Panowie z tej Rodzinki lubią ładnie wyglądać i każdy z nich pragnie mieć swoje „psik, psik” czyli dezodorant. A mieszkają tutaj:
Wojciech (56) – od lat dzielny opiekun maluchów w tej rodzince. Chudek i sucharek, zawsze ogolony na gładko. Może jakiś męski kosmetyk?

Wojtek Ty. (36) - ten kocha zegarki, radiomagnetofony i różne grające sprzęty.
Paweł (32)ucieszy go już sama kartka. Dla Pawła puzzle o dużych kawałkach albo książka z obrazkami.

Tomek K. (38) - ma niesamowite poczucie humoru. Lubi klocki, grające sprzęty (jakiś telefon?) i oglądać filmy (wesołe komedie)
Sylwester (41) - najbardziej lubi pomarańcze...ale i muzykę rozrywkową.
Przemysław (20) - to nasz gimnazjalista. Dla niego ciekawy film przyrodniczy lub kolorowa książka z dużymi obrazkami. 
Leszek (57) zwany Lalą; Postawny mężczyzna, który najbardziej w świecie lubi kolorowe balony!
Piotr (30) nasz dwumetrowy Pan o sercu gołębim. Ze względu na wzrost, fajne byłyby dla niego spodnie sportowe lub sweter na 205 cm.
Darek (39) – chłopiec niedowidzący. Lubi muzykę, chętnie uczy się krótkich wierszy.
Marcin (32) – dla niego kolorowe książki z obrazkami.
Piotruś (35)chudziaczek; wszystko w rozmiarze M mile widziane.
Krystian (24)powinien ćwiczyć dłonie, więc dla niego miękkie piłeczki i podobne sprzęty.

RODZINKA IV
To same kobietki, które uwielbiają kosmetyki! To zawsze jest dobry prezent, choćby to było tylko pachnące mydełko. A w szczególe:
Bożena (58) – brunetka, przyozdabia się koralami i inną biżuterią. Lubi wszelkie babskie drobiazgi i ozdóbki.
Barbara M. (56) – dama sporych rozmiarów (XL?). Na zdjęciach często w sznurze pereł, we włosach opaska – babskie drobiazgi i ozdóbki mile widziane.
Ania Sz. (33)panna nad pannami. Lubi kosmetyki różnego rodzaju, nawet tusz do rzęs i cienie do powiek.
Asia P.  (44) – dama sporych rozmiarów (XL?). Najlepsza w wyszywaniu, więc ucieszy ją wszelki osprzęt do wyszywania (mulina, wełna, różne wzory itp.).

Jola (44) - panna robiąca na szydełku. A jak na piękną kobietę przystało lubiąca dbać o siebie i swój wygląd.
Ania N. (43) - lubi nawlekać różne korale na kolorowe nitki (duże korale).
Magda (17) - nastolatka lubiąca owocowe herbatki i kolorowe skarpetki
Aneta (31) - ta kobietka lubi przytulanki i to, co się da przytulić lub czym obtulić. Misie? Skarpetki? Poduszka? Kocyk?
Mirka (39) – mała kobietka (152 cm) rozmiar M; wszystkie piżamy ¾, bo ma krótkie nóżki.

RODZINKA V
Dziewczyny i Panie z tej Rodzinki to najbardziej milusińskie dzieciaki! Panują tutaj typowe dziewczyńskie „maniery”- gumki i spinki do włosów oraz fajne dodatki. A w szczególe:
Agata (30)  i Malwina (28) - nie są siostrami, ale wszyscy traktują je jak bliźniaczki, stąd często ubierają się jednakowo (łatwo je dzięki temu rozpoznać na zdjęciach na stronie domu). Lubią pływać, brać udział w imprezach sportowych, kolorować i lepić. Ucieszy je „dziewczyńska” biżuteria, np. bransoletki na gumce, koraliki, albo gatki w rozmiarze L lub skarpetki 33-35.
Wiktoria (11) – maleńtas (152- 158 cm). Nie chodzi. Dla niej lalki, misie i zabawki, dziecięca biżuteria, książka o grubych kartkach.

Karolina (14) – bywa zazdrosna o Wiktorię :-), więc patrz wyżej. Lubi grające zabawki.
Tereska W. (62) – dobry duszek rodzinki, „starsza pani”. Od lat opiekuje się, pomaga i troszczy o maluchy. Zawsze za wszystko wdzięczna i ze wszystkiego zadowolona. Może kosmetyk? Żel pod prysznic? Fajne kapcie nr 37?

Ewa (24)ucieszą ją płyty z muzyką disco.
Mateusz (20)elegant. Jest porażony czterokończynowo, ale lubi słuchać muzyki (najchętniej polska biesiadna - żeby móc sobie jeszcze pośpiewać)  i oglądać ciekawe filmu przyrodnicze.
Ilonka (24) – to książki, książki, książki. Także kolorowe i duże klocki oraz słodkości.
Irena (49) – Zimno jej w stopy. Ciepłe kapcie nr 37?
Weronika (12)najmłodsza stażem mieszkanka Domu, posiadaczka pięknych choć niewidzących oczu. Ucieszy ją grająca zabawka i ubrania w rozmiarze 134.
Beatka (44)dla niej fajna bluzeczka bez ozdób i guzików, gdyż dziewczyna ma sprawne palce i lubi wypruwać niteczki.

RODZINKA VI
To rodzinka, w której jest wielu dżentelmenów w krawatach i muchach, co to i panie przepuszczą w drzwiach, i w rękę pocałują. Zawsze ogoleni (co rodzi zapotrzebowanie na maszynki Mach 3) i wypachnieni. Wszyscy chłopcy i mężczyźni lubią męskie zapachy lub fajną muzykę oraz filmy.

Marcin (32) – znany jako szalony Marcin :-) Ma gadane, i śpiewane, buzia mu się nie zamyka. Jeśli nie mówi to znaczy, że śpiewa, a jak śpiewa to pieśni biesiadne. Improwizuje koncerty od ręki. Sam robi sobie konferansjerkę, sam układa teksty, sam gra na wyimaginowanych instrumentach. Gdyby tak ktoś podarował mu mikrofon... Marcin lubi też sport  - wszystko co związane z piłką nożną - i ma tysiąc pomysłów na sekundę.
Zbyszek K. (65), Tadeusz K. (61) i Stanisław K. (58) – to bracia dżentelmeni w krawatach, witają gości, oprowadzają po domu i cmokają damy w ręce. Ucieszy ich wszystko, co doda im tego dżentelmeństwa oraz muzyka biesiadna.
Zbyszek Sz. (50) – prawa ręka dyrekcji. Nadzoruje, pilnuje, pomaga w gospodarstwie, interesują go różne techniczne gadżety od latarki po kosiarkę :-) Ma swój własny magnetofon, a w nim pieśni biesiadne.
Krystian (20) - ma 158 wzrostu, ale jest taki troszkę grubiutki, wiec nosi rozmiar M. Lubi układać puzzle, oglądać książki z obrazkami i filmy dla dzieci.
Michał (63) - Świnki! Prosięta. Michał tak je kocha, że odmówił partycypowania w życiu wiecznym, jeśli po tamtej stronie nie będzie chlewika z inwentarzem.

Andrzej K.(62) - lubi zwierzęta: opiekuje się kozami i kotami Domu w Niegowie.  
Andrzej P. (48) - miłośnik wszystkiego co słodkie, tylko że ma nadwagę. A oprócz tego lubi książki z obrazkami - wyraźnymi i dużymi.
Staszek W.  (46) - lubi rysować, a więc ucieszą go kredki, kolorowe długopisy i zeszyty lub blok, ewentualnie puzzle (100- 260 elementów). 
Rafał S. (34) - lubi sprzęty typu siekierka, śrubokręty. Szczytem marzeń Rafała byłaby np. skrzynka majsterkowicza, ale taka poważniejsza (nie plastiki), gdyż Rafał sam w sobie jest poważnym mężczyzną.

Tomasz Cz. (41) - to nasz podręczny komputer - pamięta wszystkie ważniejsze daty. Wybiega też do przodu i podaje nam, kiedy będzie Boże Narodzenie lub Wielkanoc, i to konkretnie, jakiego dnia. Lubi słuchać muzyki (jest niewidomy).
Adam D. (40) - to gość, który ciągle jest niezadowolony, więc zupełnie nie wiemy, co sprawiłoby mu radość. Nawet jak ma imieniny i dostaje różne prezenty, to i tak ma swoją filozofię na NIE. Może komuś uda się znaleźć kluczyk i do Adama?
Przemysław W. (29) - lubi różne sprzęty elektroniczne, dobrą muzykę taneczną, ciekawe filmy (wojenne i przygodowe).
Andrzej M. (44)nasz nadworny grajek, zagra każdą melodię (jest niewidomy). Może flet prosty albo fajny kot do przytulania (bardzo lubi koty).
Janek B. (52)opiekun rodzinkowego pieska –Kuby oraz papug ( nimfy i faliste)- a może jakiś pokarm dla nich? To też byłaby radość!; pomocna dłoń we wszystkich sprawach rodzinki; lubi tez dobre filmy przygodowe
Julek (63) - nasz najstarszy stażem Mieszkaniec. Dobry gospodarz. Lubi rozpinane swetry rozmiar XL.

RODZINKA VII
Chłopaki z „siódemki” cieszą się zawsze z kosmetyków (dezodorant? maszynka do golenia?)

Adam T. (53) – miłośnik samolotów i samochodów, puzzli i książek o samolotach i samochodach.
Jan Ś. (55) – rok dostał zielone światło na zgromadzenie świątecznego arsenału – karabin, pistolet, strzelba (byle atrapy) :-)
Piotr D. (48) – niskiego wzrostu (158 cm), postury chłopczyka. Elegancik i pedancik, może krawat?

Piotruś (30)zwany Kotlecikiem. Lubi muzykę biesiadną.
Paweł (40)lubi grające sprzęty i płyty z muzyką disco.
Krzysiek (58)miłośnik kolorowych książek.
Roman (40)zmyślny facet, który lubi płatać figle. Amator kruchych ciasteczek.
Jacek (39)uwielbia paski do spodni i zakłada je do każdych spodni, nawet do piżamy ;)
Łukasz (21)chłopiec z cechami autystycznymi. Uwielbia kolorowe piłki.
Dziewczyny ogłaszajcie akcję gdzie się da, bo czasu już mało zostało!!!

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Retro Koci SAL - grudzień

Kończy się kolejny rok i dobiegają końca zabawy SAL-owe.
Dziś 9 dzień miesiąca więc pora na pokazanie 12 - ostatniego już  - wcielenia kocura w Retro Kocim SAL-u u Meri.
Oto i on
nawet  choinkę już zdążył  ustroić :))
A tak wygląda całe stadko futrzastych
Na oprawę muszą poczekać.

Serdecznie dziękuję Meri za organizację zabawy, a współSALowiczkom dziękuję za doping i inspirację - miło mi było bawić się z Wami.

A na koniec będę się chwalić: wygrałam candy w  Studio tekturek - czekam teraz na ich piękne papierki, może nawet zdążę je jeszcze użyć do kartek.

sobota, 7 grudnia 2013

Trochę krzyżyków

Dla chorego na mukowiscydozę Kacpra , który marzy o kołderce ze Spidermanem
i kolejny domek - już grudniowy
Do ukończenia tego SAL-u zostały mi jeszcze 4 domki ponieważ dołączyłam do zabawy dopiero pod koniec maja.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...