Etapy haftowania kotka na dłoni pokazałam tu , tu , tu , tu i tu . W pierwotnym założeniu miał zostać oprawiony jako obrazek, ale ostatecznie zdecydowałam, że wyląduje na poduszce. Długo szukałam czegoś odpowiedniego na plecki, aż w końcu znalazłam. I tak prezentuje się przód
a tu tył
Przy okazji na poduszce znalazł się również "Tęczowy kot", którego pokazałam tutaj - długo czekał na swoją kolej, ale w końcu jest















