Znajdziesz mnie tutaj

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL "Haftujemy w ciemno". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL "Haftujemy w ciemno". Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 stycznia 2016

Chwalę się

Witam serdecznie w Nowym 2016 Roku i życzę Wam samych pięknych chwil oraz spełnienia wszystkich planów i zamierzeń.
A teraz będę się chwalić - i to jest dopiero początek, będzie więcej :))
Mikołaj przyniósł mi wygraną w scrapkowym candy  u hubki. Uzgodniłyśmy, że wygraną Ewa przyśle mi razem z prezentem urodzinowym - prezent już rozpakowany więc dziś pokazuję
całe mnóstwo śliczności - serdecznie dziękuję :))
W zabawie "Haftujemy w ciemno" u raeszki byłam jedną z 4 osób, które skończyły haft w terminie i zostałam wylosowana by otrzymać niespodziankę od organizatorki - oto ona
a teraz szczegóły:
rewelacyjne czapeczki - zawieszki

ta biała już wisi na choince, bo pasuje do tegorocznej kolorystyki
"smakowity" magnesik - już zamieszkał na lodówce
oryginalna w kształcie karteczka, w której Agnieszka napisała kilka słów
oraz brokat w kleju i coś słodkiego
Agnieszko serdecznie dziękuję :))
A teraz pokażę Wam jak wczoraj rano wyglądał mój stół w kuchni
to są przesyłki z prezentami urodzinowymi z wymianki urodzinowej u hubki- przyszło ich 9, czekam jeszcze na 3 i wtedy wszystko pokażę.

Na koniec mam wielką prośbę do koleżanek - hafciarek: bardzo chciałabym w tym roku wyhaftować "Tęczową różę", ale bezskutecznie poszukuję czarno-białego schematu (wiem, że jest gdzieś na Fb, ale mnie tam nie ma) więc jeśli ktoś mógłby się ze mną podzielić, będę bardzo wdzięczna :))

piątek, 11 grudnia 2015

Haftujemy w ciemno - odsłona 4

Uff, skończyłam!
Wyhaftowanie czwartej części poszło szybciutko (podobnie jak poprzednich), ale kontury dały mi popalić. Po pierwsze bardzo nie lubię konturowania - ale jak mus to mus, czasem jest niezbędne dla poprawy wyrazistości haftu. Po drugie nie cierpię konturów, które zaczynają się lub kończą w połowie kratki kanwy i zamiast po prostej idą półkolem - fajnie to wygląda na zdjęciu, ale jak to wyszyć na kanwie to ja nie wiem. Muszę przyznać, że mordęga z tymi konturami zabiła całą radość ze skończonej pracy.Trochę zmodyfikowałam te kręte kreski, odpuściłam sobie białe - przynajmniej tak nie wieje :) - i mój elf wygląda tak
jeszcze nie wyprany, bo dopiero wczoraj wieczorem go skończyłam. Na razie nie mam koncepcji na jego zagospodarowanie.
Dziękuję organizatorce za wspólne wyszywanie.
A teraz idę zszywać choinkę.

czwartek, 19 listopada 2015

SAL "Haftujemy w ciemno" - odsłona 3

Pora na kolejną odsłonę haftu w ciemno w zabawie u raeszki
wygląda mi to na jakiegoś elfika lub mikołajka - zobaczymy - czwarta odsłona wszystko wyjaśni.

piątek, 30 października 2015

SAL-owo krzyżykowo - hurtem

Taką piękną mamy jesień tego roku, a mnie dopadło jakieś przeziębienie :((
Nie mam siły nawet pisać, a terminy gonią więc wstawiam prace hurtem.
Jesienna awantura - etap 4
mnie to wygląda na zająca, który położył uszy po sobie, ale dziewczyny twierdzą, że to jeżyk  - może będzie jeżyk jak mu się dohaftuje igły :)
Bałwanek nr 7
został mi do skończenia ostatni - ósmy, a w międzyczasie już wyszyte podklejam filcem - wkrótce pokażę całą gromadkę.
SAL "Haftujemy w ciemno" - odsłona 2
I to by było tyle na dziś - idę się położyć.

piątek, 9 października 2015

Haftujemy w ciemno - odsłona 1

 Jak już wcześniej wspominałam zapisałam się u raeszki na wspólne haftowanie w ciemno obrazka o tematyce bożonarodzeniowej - zabawa polega na tym, że tylko organizatorka wie co haftujemy.
Jutro termin linkowania pierwszej części wyhaftowanego wzoru więc mogę Wam pokazać co widać u mnie
nadal nie wiem co haftuję - wygląda mi to jak karmnik. Może po drugiej odsłonie wzoru coś się rozjaśni.

Witam serdecznie nową obserwatorkę Patrycję Ż.  - rozgość się i miło mi będzie jeśli zostaniesz na dłużej.

czwartek, 24 września 2015

Bałwanek nr 1

Zapisałam się na SAL z bałwankami u Aleny.
Od dawna marzy mi się choinka z ozdobami wykonanymi ręcznie - właśnie zaczęłam realizować to marzenie.
A tak wygląda pierwszy bałwanek
Wprowadziłam jedną zmianę: zamiast french knotów (których nie lubię i właściwie nie umiem dobrze zrobić) przyszyłam koraliki. Mulina mieszana: DMC, które kolory miałam w domu, reszta Ariadna wg przelicznika.
Zaczęłam też przygotowania do kolejnego SAL-u "haftujemy w ciemno" u raeszki.
Schemat wydrukowany, nitki Ariadna dobrane wg przelicznika
 - trochę różnią się od tych, które u siebie podała organizatorka - teraz tylko trochę czasu na haftowanie...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...