Znajdziesz mnie tutaj

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą testowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą testowanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 kwietnia 2023

"Majowa" czyli testowanie dla Reni

 Po raz kolejny Renia zaprosiła mnie do testowania jej nowego wzoru chusty.
Zgodziłam się z przyjemnością tym bardziej, że jest to chusta ażurowa, a ja bardzo lubię dziergać takie.
Chusta wydziergała się prawie sama i szybciutko, bo wzór nie jest trudny, jest powtarzalny i intuicyjny choć są takie rzędy, że trzeba bardziej uważać. Bardzo przydaje się rozdzielanie raportów markerami - zgubione w ażurze oczko łatwiej znaleźć na odcinku kilkunastu oczek niż w całym rzędzie.
A oto już moja wersja "Majowej" - tu się blokuje 
i po blokowaniu 
a tu na "ludziu" - za modelkę służy mi sąsiadka 
Dla pamięci dane techniczne:
włóczka Alize Angora Gold - 550 m/100g - 20% wełna, 80% acryl, kolor 95.
Druty z żyłką nr 4,5.
Chusta nie jest duża ma 145 cm szerokości i wysoka jest na 80 cm (o taką właśnie mi chodziło) - drugą część wzoru powtórzyłam 4 razy. Zużyłam motek i troszkę (zabrakło na końcową listwę). 
Reni jeszcze raz serdecznie dziękuję za zaufanie i możliwość wydziergania tej chusty. Myślę, że jeszcze kiedyś do niej wrócę - może wtedy powstanie większa.
Chustę zgłaszam do zabawy Reni 
Kolaż dla Reni do galerii 

Wszystkim życzę udanego i pogodnego majowego długiego weekendu, a na koniec wszystkie prace, które powstały w tej zabawie 

środa, 11 maja 2022

"C & K" - "Hiacynta" - testowanie dla Reni

 Pod koniec kwietnia Renia na swoim blogu pokazała piękną nową chustę - tutaj i szukała testerek wzoru. Zgłosiłam się i dziś mogę Wam pokazać moją "Hiacyntę".
Początek nie był łatwy  
bo choć wzór nie jest skomplikowany, a Renia świetnie go opisała i narysowała schematy, to dzierganie wymaga skupienia uwagi.
Przez cały czas dziergania miałam założone markery oddzielające raporty - co bardzo ułatwiło mi szukanie błędu gdy gdzieś zgubiłam oczko. 
Zbliżenie na wzór 
tłumaczy dlaczego "hiacynta" - te pionowe wzorki kojarzą się z kwiatami hiacyntu.
W ciągu kilku dni udało mi się ją wydziergać, tu w trakcie blokowania - nie rozciągałam jej zbyt mocno
a tu już gotowa na sąsiadce - mojej osobistej modelce :) 
Dane techniczne (dla pamięci):
włóczka - Opus Diament 80% angora, 20% akryl, 550m w 100g.
druty nr 3,5
zużycie:190g
6 powtórzeń wzoru na wysokość
wielkość:  200 cm szerokości i 80 cm wysokości.
Chusta wyszła miękka i puszysta, z pewnością będzie cieplutka.

Reni serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania tego fantastycznego wzoru - myślę, że jeszcze wrócę do niego tylko z inną włóczką.
Jak będzie żabka to chustę zgłoszę do zabawy Reni 
bo w tym miesiącu Renia postawiła na pełną dowolność tematyczną.
W związku z testami chusty koc musi poczekać na następny miesiąc, bo trzeba jeszcze wywiązać się z innych zabaw.

poniedziałek, 18 października 2021

"C & K" - lekcja 10 - testowanie dla Reni

 Na październik Renia organizatorka zabawy 

zaproponowała nam mozaikę lub żakard.
Kiedy zastanawiałam się co wybrać, Renia zaprosiła mnie do testowania jej nowego wzoru chusty. Chętnie się zgodziłam i zabrałam się do pracy. Z włóczek, które miałam w domu powstała najpierw wersja testowa - nie robiłam zdjęcia. Potem dotarły zakupione włóczki i zaczęłam ponowne dzierganie. Tak wygląda gotowa Niwa - chusta mozaikowa 
jeszcze w trakcie suszenia.
Chusta wyszła dość duża - 2m długości i 1m szerokości.  Na mokro nie naciągałam jej tylko rozłożyłam i rozprostowałam.
Wykorzystałam włóczki:
Regia  - kolor 01078 wiśniowy - 210 m w 50 g - 150g
Regia - kolor 01991 jasny szary melanż - 210 m w 50 g -180g
robiłam drutami nr 3.
A tutaj (klik) Renia pokazała swoje chusty.
Wzór nie jest skomplikowany choć tam gdzie dzierga się mozaiki wymaga uwagi. Renia bardzo dobrze go rozpisała więc robi się przyjemnie.
Reni serdecznie dziękuję za zaufanie i możliwość wydziergania tej ślicznej chusty.
A teraz zabieram się za xxx - trzeba wyhaftować ostatnie elementy do kalendarza adwentowego.

niedziela, 13 czerwca 2021

Testowanie dla Asi

Nasza blogowa koleżanka Asia B. spełniła swoje marzenie i otwarła własną pasmanterię - tutaj klik

Na prośbę Asi zgodziłam się przetestować jedną z kanw, która jako jedna z pierwszych znalazła się na sklepowej półce. 
Wybrałam kanwę produkcji czeskiej o gęstości 14 ct w kolorze błękitnym.
Zawartość przesyłki od Asi całkowicie mnie zaskoczyła - zobaczcie same:
oprócz wybranej kanwy dostałam jeszcze białą kanwę 12 i 10 ct 
muliny 
kilka małych bobinek 
wykorzystam je do nawinięcia wstążeczek 3 mm
i parę wzorków 
A potem mimo trwającego remontu zabrałam się za haftowanie. W pierwszej kolejności powstał hafcik z królewną Śnieżką 
miał trafić na kartkę do zabawy "Imieniny miesiąca" - niestety na razie nie mam możliwości i warunków na robienie kartek.
A później w sieci znalazłam wzorek, który bardzo mi się spodobał i szybko go wyhaftowałam 
Kanwa jest bardzo dobrej jakości, lekko usztywniona - lubię taką - świetnie się haftowało. Po zmoczeniu robi się miękka, ale po wyprasowaniu ponownie sztywnieje. Cena kanwy też jest przystępna (nie zwala z nóg). Myślę, że jeszcze nie raz skorzystam z oferty sklepiku - tym bardziej, że asortyment ciągle się poszerza.
Asiu jeszcze raz serdecznie dziękuję za prezenty i możliwość testowania :)

sobota, 29 maja 2021

"C & K" - lekcja 5 i testowanie dla Reni - bandanka "Tulipia"

 W tym miesiącu w zabawie u Reni 

doskonalimy dodawanie i odejmowanie oczek czyli robimy ażury. 
Akurat mam na drutach dwa większe projekty i obydwa spełniają kryteria zadania więc Wam je pokażę:
chusta 
jeszcze trochę potrwa zanim ją skończę - tym bardziej, że w domu mam dalszy ciąg remontu.
I druga robótka 
ten wzorek wpisuje się również w wytyczne zadania 4 - fala.
Dodatkowo zgłosiłam się do testowania wzoru "Tulipia" zaprojektowanego przez Renię. Chusty nie zdążyłabym zrobić, ale bandankę zrobiłam. Tak wygląda w czasie blokowania 
Miałam trochę problemów z jej blokowaniem i nie jestem zadowolona z efektu końcowego - muszę to poprawić (po remontach).
A tak wygląda na ludziu 
Wzór bardzo dobrze opisany i rozrysowany - robię ze schematów, bo tak się nauczyłam. Choć czasem korzystam też z opisu słownego. Nie jest trudny i świetnie się go przerabiało. Myślę, że zmierzę się z nim jeszcze raz tylko z inną włóczką.
Reni serdecznie dziękuję za możliwość sprawdzenia się w roli testerki.

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Haftuję metalikami - test muliny Madeira Metallic

Szczerze mówiąc to nie mam prawie żadnego doświadczenia w haftowaniu nićmi metalizowanymi. Powód tego jest  bardzo prosty: większość moich haftów przeznaczona jest na kołderki dla chorych dzieci, a co za tym idzie towarzyszą one dzieciom podczas pobytów w szpitalach, na turnusach rehabilitacyjnych czy nawet w domach - taka kołderka (i hafty na niej) musi być często prana i prasowana więc użycie nici metalizowanych odpada.
Kiedyś haftowałam pamiątkę ślubu dla koleżanki mojej córki i tam używałam muliny metalizowanej DMC - haftowało mi się nią koszmarnie, bo nitka przecierała się w uszku igły. Ale odkąd przeczytałam u Chagi w jaki sposób nawlekać nitkę obiecałam sobie, że kiedyś spróbuję jeszcze raz.
Teraz postanowiłam zmierzyć się z nitkami Madeiry
Madeira Metallic nr 12 
Kolor: gold 32
 zdjęcie pochodzi ze strony  sklepu

 Szpulka ma 40 m.
Skład: 70% wiskoza, 29% metalizowany poliester, 1% czyste srebro.

 Nadaje się do haftu, koronek klockowych, szydełkowych, frywolitkowych oraz wykonywanych na drutach. Można ją używać do pikowania ręcznego lub maszynowego.
Nitka jest skręcana z 3 niteczek, które łatwo można rozdzielić
Cena: ok. 9 zł
tak wygląda mój haft wykonany tą nitką.
Kanwa aida 14ct, nici rozdzieliłam na pojedyncze i taką 1/3 nitki złożoną na pól haftowałam, nawlekałam z pętelką na igle.
Nie jestem zachwycona : nitka jest dość szorstka (może to ten dodatek srebra jest powodem), wprawdzie po wykonaniu kilkunastu ściegów robi się gładsza, ale i tak haftuje się dość ciężko. Przy tym przeciera się przy uszku igły więc o haftowaniu pojedynczą nitką można pomarzyć.Cały haft jest dość sztywny - w moim przypadku to nie ma zasadniczego znaczenia, bo przeznaczę go na kartkę, ale jeśli miałby to być fragment jakiegoś większego haftu to wydaje mi się, że odznaczałby się od reszty.

Madeira Metallic nr 15
Kolor: 1528 
zdjęcie pochodzi ze strony sklepu
Szpulka 100 m.
 Skład: 60% poliester, 40% metalizowany poliester.
 Nadaje się  do tradycyjnego haftu złotego, koronek klockowych, szydełkowych, frywolitkowych a także do dekoracyjnego pikowania ręcznego lub maszynowego.
Ma również zastosowanie do wykonywania szydełkowej lub frywolitkowej biżuterii.

Jest bardzo mocno skręcona, składa się z 3 nitek, które bardzo łatwo można rozdzielić. 
Cena: ok. 12 zł
a tu choinka wyszyta tą nitką
Kanwa 16 ct, haftowałam nierozdzieloną nitką, nawlekając tradycyjnie.
Haftuje się świetnie, nitka - chociaż ja określiłabym ją raczej jako cieniuteńki drucik - jest mięciutka, nie przeciera się w uszku igły, delikatnie się w nim załamuje, ale łatwo to załamanie wyprostować.
Trochę się skręca podczas haftowania choć producent pisze, że jest to nitka nieskręcająca się.
Bardzo łatwo rozdziela się na pojedyncze nitki - już nawet przy nawlekaniu igły - ale przeciągnięcie rozkręconym końcem nitki po kulce wosku pszczelego -Aniu bardzo dziękuję :)) - skutecznie zaradziło temu problemowi aż do końca uciętej nitki. Gotowy haft nie jest taki sztywny jak w przypadku Madeiry nr 12. Z tej nitki jestem bardzo zadowolona i myślę, że będę z niej korzystać w przyszłości - gdyby jeszcze było więcej kolorów :)
Nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała tej nitki w hafcie matematycznym
tak wygląda haft wykonany pojedynczą rozkręconą nitką.
Wyszywało się świetnie, podobnie jak całą nitką, nitka nie przeciera się w uszku igły, delikatnie się załamuje, ale można to załamanie wyprostować.
Z pewnością jeszcze nie raz będę z niej korzystać w hafcie matematycznym.

Dziękuję Pasmanterii HaftiX za możliwość przetestowania tych nici - tam też możne je kupić.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...