Kolejny rok biorę udział w zabawie u
Teresy
Zasadniczo nie mam prac nieskończonych, bo staram się każdą doprowadzić do końca, ale jednak jedna się uchowała :(
W 2015 roku - tak, tak to nie pomyłka - skończyłam haftować kartę kolorów muliny Ariadna -
klik
i tak sobie leżała w pudle z kanwą i czekała na moje zmiłowanie, a ja nie miałam pomysłu jak ją wykończyć. Myślałam nad różnymi rozwiązaniami aż w końcu wymyśliłam, kupiłam co trzeba i zabrałam się do pracy.
Wyhaftowałam ramki
Każdą stronę podkleiłam flizeliną i włożyłam w koszulkę
Udało mi się kupić koszulki, które są zamykane od góry.
Karty włożyłam do segregatora, bo mam jeszcze w planach wyhaftowanie karty kolorów muliny DMC - mam nadzieję, że nie będzie to tyle trwało.
Tę moją pracę zgłoszę również do zabawy u
Kasi
Miłej majówki Wam życzę.