sobota, 28 września 2013

Bajka o puchatym i puszystym

Bardzo dawno temu gdzieś daleko było dobre miasto. Jego mieszkańcy żyli szczęśliwie, śmiali się, bawili i nigdy nie chorowali. 
W mieście tym było bardzo dużo puchatego i puszystego. Puchate było miękkie, puszyste, bardzo lekkie i miłe w dotyku. 
Ludzie mieli taki zwyczaj, że, kiedy spotykali się ze sobą, dzielili się puchatym i puszystym mówiąc: 
Tobie puchate i mnie puchate, mnie puchate i Tobie puchate. 
A kiedy się dzielili puchate i puszyste rosło i było go jeszcze więcej. 
Tak trwało bardzo długo i ludzie nauczyli się ze kiedy puchate i puszyste rośnie ich życie staje się piękniejsze, serca wypełniają się miłością, a ciało jest zdrowsze.
Pewnego dnia do szczęśliwego miasta przybyła czarownica. 
Czarownica jeździła po całym świecie i sprzedawała ludziom swoje czary i lekarstwa. Jednak w dobrym mieście nikt nie chciał kupować lekarstw i nie potrzebował czarów, bo wszyscy byli zdrowi i szczęśliwi. Czarownica chodziła po mieście przyglądała się ludziom i ich zwyczajom i nie rozumiała, dlaczego nie może niczego sprzedać. Po pewnym czasie zorientowała się, że wszystkiemu winne jest puchate. 
Kiedyś obserwując jak ludzie się nim dzielą postanowiła uwolnić ich od puchatego i puszystego   i powiedziała do jednego z mieszkańców: 
Wiesz? To puszyste i puchate, które dostałeś od swojego przyjaciela to wcale nie było jego puszyste i puchate. On oddał Ci tylko to, co wczoraj dostał od Ciebie.
A do innego mieszkańca powiedziała: 
Czy zauważyłeś, że Twój sąsiad dał Ci wczoraj mniej puszystego i puchatego niż Ty dałeś jemu? Krążyła po mniecie tak długo aż zatruła ludziom serca i ludzie zaczęli się sobie nieufnie przyglądać. Coraz rzadziej dzielili się puchatym i puszystym i chowali je w domach i szufladach zazdrośnie strzegąc i bojąc się, że je stracą. 
A puszystego i puchatego, którym nikt się nie dzielił było coraz mniej.
Pewnego dnia czarownica dała jednemu z mieszkańców trochę kolczatego i powiedziała: Tobie kolczate i mnie kolczate, mnie kolczate i Tobie kolczate. I kolczate urosło. Ludzie zaczęli się dzielić ze sobą kolczatym. Pojawiły się choroby, szczęście zaczęło znikać z dobrego miasta, a ludzie stali się smutni i niemili dla siebie. Mijały dni, miesiące i lata. Czarownica sprzedawała ludziom swoje lekarstwa i stawała się coraz bogatsza. Kiedy potrzebowała więcej pieniędzy dzieliła się z ludźmi kolczatym i wtedy ludzie więcej chorowali i przychodzili do niej po leki.
Pewnego dnia dwoje dzieci bawiąc się ze sobą na strychu znalazło w starej skrzyni puszyste i puchate, które dorośli dawno temu schowali żeby nikt im nie zabrał. Kiedy je oglądali rozerwali je na dwa kawałki i podzielili między siebie. I puszyste i puchate natychmiast urosło a dzieci poczuły, że w ich sercach pojawiła się jakaś radosna nuta. Pobiegły do rodziców i podzieliły się z nimi mówiąc:  
Tobie puchate i mnie puchate
I puchate znów urosło.
Od tej chwili ludzie zaczęli ponownie dzielić się ze sobą puszystym i puchatym i w ich sercach pojawiło się więcej szczęścia i radości a ciała mniej chorowały. Wtedy przypomnieli sobie o starym zwyczaju i dawnych czasach. Wypędzili złą czarownicę i starali się dzielić jak największą ilością puszystego i puchatego. Jednak w ich mieście istniało także kolczate, które kiedyś podarowała im czarownica.
I odtąd puszyste i puchate krąży miedzy ludźmi na przemian z kolczastym i tylko od ludzi zależy, czym się ze sobą dzielą.  
A to, czym się podzielą rośnie wypełniając ich serca i myśli.



Wszystkim, którzy tu zaglądają
na całą jesień a nawet na zimę i jeszcze wiosnę i lato

Tobie puchate i mnie puchate, 
mnie puchate i Tobie puchate. 

(a może skopiujecie to do siebie... poślecie w świat...
Ciekawe na ilu blogach się pojawi i...
czy kiedyś do mnie wróci
Możecie dorzucić linka zwrotnego do mnie ale wcale nie musicie...
niech w naszym blogowym świecie 
zapanuje puszyste i puchate) 

czwartek, 26 września 2013

SAL Bożonarodzeniowy - odsłona 1

Po wyhaftowaniu zarysów ramki w "Drzewie życia" mogłam obciąć pozostałą część aidy i okazało się, że wystarczy tego kawałka na haft, który zaproponowała nam Diana jako zabawę SAL-ową..
Wczoraj wieczorem zaczęłam i mam już tyle
oczywiście nie obyło się bez prucia, ale jak mówią "kołderkowe "cioteczki " bez prucia robota się nie liczy.
A tak ma wyglądać efekt końcowy
wzorek a sam raz dla robótkujących :)

środa, 25 września 2013

SAL "Drzewo życia" - odsłona czwarta

W oczekiwaniu na przypływ gotówki na konto, abym mogła zakupić kanwy potrzebne do wyszycia świątecznych SAL-ów, wyszywam drzewo.
Ostatnio było tyle
a dziś po trzech tygodniach jest tyle
materiał strasznie pomięty, ale musiałam go odpiąć z krosna, żeby można było zrobić zdjęcie całości.
Bardzo przyjemnie się wyszywa i nawet nie miałam wielkich problemów z przyzwyczajeniem się do wyszywania na tak drobnym materiale - dotychczas najdrobniejsza była kanwa 18 ct.

Jako że haft powstawał m. in. w ciągu ubiegłego tygodnia więc zgłaszam go na 91 Twórczy weekend .

poniedziałek, 23 września 2013

Dla Stasia

Wczoraj odbył się chrzest święty mojego wnusia Stasia.
Z tej okazji oderwałam się trochę od krzyżyków i zajęłam papierkami.
Powstała kopertówka od prababci

od chrzestnego ojca - kartka sztalugowa


grafika w obu kartkach z zasobów internetu

od babci - album w pudełku, do którego potem można będzie schować np. życzenia






stempelek ze sklepu









Pudełko białe do ozdabiania z Craftfun
Baza albumu ze Scrapińca
Tekturki ze Scrapińca i Stempel i karton
Papiery: "Wielki błękit" Galerii Papieru i "W koronkach i tiulu" Galerii Rae - kupowane pojedynczo w różnych sklepach (gdzie udało mi się je trafić).

Zdjęcia są fatalnej jakości, ale robione telefonem i pogoda za oknem też byle jaka była.
Zrobiłam zdjęcia tylko tych opisanych kart, resztę sobie darowałam, bo i tak wyszło ich bardzo dużo.

Tą całą papierową twórczość zgłaszam na 91 Twórczy weekend u Titanii i idę zobaczyć co nowego powstało u innych dziewczyn.

piątek, 20 września 2013

Nowości i candy

Nowe kolekcje papierów Paperology, które można podziwiać tutaj .
Z tej okazji firma Dp Craft zaprasza na Candy


zapisy do 23 września.
Kolekcje są przepiękne, każdy znajdzie coś dla siebie.

poniedziałek, 9 września 2013

Retro Koci SAL

Dziś imieniny miesiąca i pora na prezentację kolejnego kocura z kalendarza.
Kocur wybrał się na jabłka
a tak wygląda część mojego stadka - całość nie zmieściła sie w obiektywie :))
jeszcze tylko 3 i będzie koniec.
Skoro dzisiaj same koty to na koniec jeszcze moja Kiciata
najpierw leżała pod drzwiami balkonowymi i grzała się w słońcu, a teraz się studzi.

czwartek, 5 września 2013

TUSAL - wrześniowy słoiczek

Dziś dzień na pokazanie TUSAL-owego słoiczka  - mój zapełnia się coraz bardziej i wygląda tak

Znikam haftować dalej.

wtorek, 3 września 2013

Zaległości i karteczek kilka

Miałam do zrobienia  (po raz drugi - pisałam o tym tutaj ) zaległy prezent dla zanci w zabawie "podaj dalej" - wreszcie udało mi się go skończyć, wysłać i wiem już, że przesyłka dotarła do adresatki więc pokazuję
 wzór kartki pochodzi z tej strony, a zakładki z forum holenderskiego
A teraz "świeżynki"
zaproszenia na chrzest mojego wnusia

wzór jest połączeniem dwóch: tego i wzoru autorstwa danfi
dwie urodzinowe

 wzory pochodzą z tej strony
W ramach wymianki ""Kartka za kartkę"
 dostałam kartkę od Czarnej Damy
bardzo dziękuję :))
a ja zrobiłam dla niej taką
 wzór jest autorstwa Joke i Adriaan de Vette
mam nadzieję, że też już dotarła do adresatki i że jej się spodoba.

niedziela, 1 września 2013

SAL - owo

Skończyły się wakacje i pora do szkoły. We wrześniowych obrazkach dominuje budynek szkoły ( z moich czasów):
1. SAL "Lizzie Kate"
2. SAL "Domki CCN"
Trochę podgoniłam też "Drzewo zycia"
a na pierwszym planie moje nowe nożyczki - efekt wymianki z Xymciądm .
Ja dostałam nożyczki, które były moim marzeniem a w zamian wysłałam naparstek
zdjęcie pochodzi z blogu Xymci

 bo Xymcia kolekcjonuje naparstki dekoracyjne. Było również coś dla ciała :))
Jeszcze raz bardzo dziękuję za wymiankę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...