Wreszcie wróciłam do xxx rozet - we wrześniu było tak
a dziś mam tyle
przepraszam za pomiętoloną kanwę, ale do zdjęcia odpięłam ją z tamborka.
Teraz już z górki, bo ponad połowa jest już wyszyta.
Znajdziesz mnie tutaj
Etykiety
zabawy blogowe
(1010)
haft krzyżykowy
(815)
kartki
(498)
wyzwania
(360)
obrazy i obrazki
(216)
haft matematyczny
(211)
wymiany
(107)
zawieszki
(103)
akcje charytatywne
(72)
ozdoby choinkowe
(67)
zakładki
(65)
dzianina
(63)
kołderkowe kwadraty
(63)
sampler
(42)
4 pory roku
(37)
chusta
(35)
biscornu
(25)
czekoladownik
(23)
magnesy
(14)
poduszka
(13)
"Poduszka Zosi"
(10)
kanwa drukowana
(10)
Haftujemy z Coricamo i KTM
(9)
metryczka
(9)
"Kot w świetle księżyca"
(8)
karta kolorów
(6)
"VIP 10"
(2)
"VIP miesiąca"
(1)


powodzenia
OdpowiedzUsuńŚwietne te rozetki , lubie taki monohromatyczny hafcik. Ale roboty jeszcze trochę zostało
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Bardzo ładny postęp :)
OdpowiedzUsuńWygląda super, ciekawa jestem jak wykorzystasz ten haft :).
OdpowiedzUsuńfajnie wyglada :)
OdpowiedzUsuńrozety w podobnym kolorze robilam, tylko z ramka brazowa :)
To praca robocza, ma prawo być pognieciona :) Ładne postępy.
OdpowiedzUsuńWow, ale postęp, ja się śmieję że od połowy to już praca biegnie, jakoś tak raz dwa się kończy :P
OdpowiedzUsuńAż chciałoby się powiedzieć, że od połowy to już bliżej niż dalej.
OdpowiedzUsuńŚwietne postępy ;)
OdpowiedzUsuńJuż sporo wyszyte...tak jak piszesz...teraz już z górki :)
OdpowiedzUsuńŚwietny blog i te wszystkie prace. Rewelacja. Zapraszam do siebie i na www.darko.info.pl Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŁadny wzór !!! Nie chciałaś w jednym kolorze haftować ??? W tym jedynie słusznym :) Teraz już rzeczywiście masz z górki :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Elu ciepło !
Kapitalnie to wychodzi!
OdpowiedzUsuń