Mimo chandry troszkę haftuję więc i słoiczek jest dokarmiany, a wygląda tak
i spojrzenie do wnętrza
Nazbierało mi się trochę kartek, których nie pokazywałam - pierwsze nieśmiałe próby z maszynką i wykrojnikami
- czekoladownik dla zięcia
i środek
- dla córki (też czekoladownik)
i dla wnuka
Znajdziesz mnie tutaj
Etykiety
zabawy blogowe
(953)
haft krzyżykowy
(755)
kartki
(470)
wyzwania
(334)
haft matematyczny
(211)
obrazy i obrazki
(195)
wymiany
(107)
zawieszki
(101)
akcje charytatywne
(71)
ozdoby choinkowe
(65)
plastikowa kanwa
(65)
zakładki
(64)
dzianina
(63)
kołderkowe kwadraty
(62)
sampler
(42)
chusta
(35)
całoroczna zabawa kartkowa "Imieniny miesiąca"
(32)
biscornu
(25)
czekoladownik
(23)
4 pory roku
(18)
kartka-księga
(17)
"Coś prostego"
(14)
"Kartkowanie z Ulą"
(13)
magnesy
(13)
"Od Wielkanocy do Wielkanocy 2"
(12)
kanwa drukowana
(9)
metryczka
(9)
"Kot w świetle księżyca"
(6)
"Sezon na haft"
(6)
Haftujemy z Coricamo
(6)
karta kolorów
(6)
"Boże Narodzenie 2025 przez cały rok"
(3)
"Choinka 2025"
(3)
"Poduszka Zosi"
(3)
"Rękodzieło i przysłowia albo.. 3"
(3)
Eluniu bardzo fajne te czekoladowniki, a karteczka dla wnuka jest super :) a ja CI życzę dużo uśmiechu na twarzy i pozytywnej energii do działania :)
OdpowiedzUsuńPiękne początki z wykrojnikiem :)
OdpowiedzUsuńEluniu! Chandrę wygoń za drzwi, Co Cię będzie dręczyć. Czekoladowniki Są Urocze, Piękny Masz ten niebieski wykrojnik - Pozdrawiam Cię Serdecznie
OdpowiedzUsuńNa chandrę najlepszy jest kubek gorącej czekolady, ale takiej prawdziwej. Wykrojnikowe próby bardzo ładne, a i słoiczek już prawie pełny.
OdpowiedzUsuńAleż piękne podarunki przygotowałaś dla najbliższych :-)
OdpowiedzUsuń