Chyba rzeczywiście te krzyżyki będą mi się śniły po nocach :)
Las rośnie powoli - tak było
a tak jest - wyrosło najwyższe drzewo - skończyłam 2 kartki z 6
Portret Papieża również bardzo powoli posuwa się do przodu
dziś widać już mitrę i większą część pastorału
Idę dalej dłubać, bo sierpień zbliża się wielkimi krokami (na początek miesiąca portret ma być gotowy wraz z oprawą).
Widzę, że Bloger zmniejszył mi liczbę obserwatorów tylko nie wiem kogo zabrał.
Znajdziesz mnie tutaj
Strony
Etykiety
zabawy blogowe
(1017)
haft krzyżykowy
(851)
kartki
(505)
wyzwania
(368)
obrazy i obrazki
(228)
haft matematyczny
(211)
zawieszki
(103)
akcje charytatywne
(72)
plastikowa kanwa
(68)
ozdoby choinkowe
(67)
zakładki
(65)
kołderkowe kwadraty
(63)
sampler
(53)
4 pory roku
(43)
poduszka
(19)
kanwa drukowana
(14)
"VIP 10"
(12)
"VIP miesiąca"
(12)
Rok z jednym haftem
(11)
"Poduszka Zosi"
(10)
projekt resztkowy
(10)
"4 pory roku - drzewa"
(7)
"Kocie spojrzenie"
(4)
metryczka ślubna
(4)
"Choinka 2026"
(3)
"Nitki i niteczki"
(3)
"Od serca do koperty"
(3)
"Wedding celebration"
(3)




Powstają piękne hafty :)
OdpowiedzUsuńNajważniejsze. ze się w ogóle posuwa.;) I będzie pięknie.:)
OdpowiedzUsuńBędą piękne hafty!Las czeka u mnie w kolejce ;)
OdpowiedzUsuńSię kochana zakrzyżykowałaś, ale za to jakie super hafty powstana :)
OdpowiedzUsuńpiękne :)
OdpowiedzUsuńIdzie super. Oby tak dalej.
OdpowiedzUsuńLas się pięknie rozrasta!!! Byle do przodu, pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńWspaniale wychodzą ci hafciki, pracujesz szybciutko jak mróweczki w mrowisku.
OdpowiedzUsuńPrzy jednolitych kolorach krzyzyki rzeczywscie moga troche meczyc, ale idzie Ci swietnie ;)
OdpowiedzUsuńbardzo lubię haftować wzory monochromatyczne, ale często dla urozmaicenia równolegle haftuję coś innego. Tu niestety zbiegły się dwa hafty w tej samej tonacji.
UsuńŚliczne drzewka:)
OdpowiedzUsuńPodziwiam Ci za te drzewa:)))
OdpowiedzUsuńPowoli, małymi kroczkami, do samego końca. Czy haftowanie jednym kolorem nie jest męczące?
OdpowiedzUsuńtak jak pisałam powyżej - lubię hafty jednokolorowe, ale tu trochę za dużo tego monochromatyzmu a terminy gonią i obydwa muszą być haftowane równolegle.
UsuńPięknie Ci wychodzą!
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie :)
OdpowiedzUsuńteż mam w planach papieża, aktualnie próbuję sie zdecydować którego z wielu inspiracji do wyszycia wybrać i chyba jeszcze mi and tym zejdzie :P
OdpowiedzUsuńBardzo ładne postępy.
OdpowiedzUsuńPięknie iksujesz Elu - z przyjemnością będę obserwowała postępy :-)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne hafty!
OdpowiedzUsuńWiadomo, że las rośnie bardzo powoli ;) Oba hafty przepiękne :)
OdpowiedzUsuńpiękne hafty :)
OdpowiedzUsuńRosną hafty, rosną. To chyba najważniejsze :)
OdpowiedzUsuńW lasku wyrosły dwa drzewa, a i papież ma już sporo wyszyte.
Pozdrawiam :)
Piękne hafty Elu !!!
OdpowiedzUsuń