Módlmy się o spokój Jej duszy i zapalmy świeczkę
Rodzinie Danusi składam serdeczne wyrazy współczucia.Znajdziesz mnie tutaj
Strony
Etykiety
zabawy blogowe
(1013)
haft krzyżykowy
(823)
kartki
(501)
wyzwania
(363)
obrazy i obrazki
(218)
haft matematyczny
(211)
zawieszki
(103)
akcje charytatywne
(72)
plastikowa kanwa
(68)
ozdoby choinkowe
(67)
zakładki
(65)
dzianina
(63)
kołderkowe kwadraty
(63)
sampler
(44)
4 pory roku
(39)
chusta
(35)
biscornu
(25)
"Sezon na haft"
(23)
czekoladownik
(23)
magnesy
(14)
poduszka
(14)
"Poduszka Zosi"
(10)
kanwa drukowana
(10)
Haftujemy z Coricamo i KTM
(9)
"Kot w świetle księżyca"
(8)
projekt resztkowy
(5)
exploding box
(4)
"VIP 10"
(3)
"VIP miesiąca"
(3)
"4 pory roku - drzewa"
(2)
Rok z jednym haftem
(2)
"Choinka 2026"
(1)
"Od serca do koperty"
(1)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Sorry to hear your sad news.
OdpowiedzUsuńElu nigdy nie spotkałam osobiście Danusiu, a czuje się tak jak jakbym stracił Kogoś kogo znalazłam od zawsze. Dziękuję,że miałam szczęście poznać Danusię. Tylko czemu Jej tak brak
OdpowiedzUsuńJa też znałam Danusię tylko z blogosfery, a czuję się tak jakby odszedł ktoś bardzo mi bliski. Będzie nam Jej bardzo brakowało.
UsuńBardzo smutna wiadomość:(
OdpowiedzUsuńtak będzie nam jej brakowało ale zawsze będzie blisko bo żyć będzie w Naszych wspomnieniach Poznałam ja niespełna rok temu na blogosferze a była mi jak ciocia krzyżykowa gdzie zawsze mogłam popatrzeć na jej prace .... :((
OdpowiedzUsuńJak to?? Po co??? Dlaczego???? :(((((((((((((((((
OdpowiedzUsuń[*]
OdpowiedzUsuńTę smutną wiadomość przeczytałam dziś rano u Ani Iwańskiej i choć ostatnio blog Danusi odwiedzałam tylko przy okazji kartkowania z Anią, to łzy popłynęły.
OdpowiedzUsuń[*]
OdpowiedzUsuńEluniu! Danusia była tak Ciepłą osobą że Każdy będzie Ją mile wspominał.
OdpowiedzUsuń[*]
OdpowiedzUsuńWłaśnie mnie zamurowało :o Odwiedzałam bloga Danusi, a ty tu takie wieści niesiesz :(
OdpowiedzUsuńCholernie przykro mimo iż znałam ją tylko z blogosfery :(
Bardzo to smutne. Pierwsza więśc jaka do mnie dotarła po powrocie.
OdpowiedzUsuńI choć nie znałam, to smutno.
Pozdrawiam serdecznie :)