Mimo chandry troszkę haftuję więc i słoiczek jest dokarmiany, a wygląda tak
i spojrzenie do wnętrza
Nazbierało mi się trochę kartek, których nie pokazywałam - pierwsze nieśmiałe próby z maszynką i wykrojnikami
- czekoladownik dla zięcia
i środek
- dla córki (też czekoladownik)
i dla wnuka
Znajdziesz mnie tutaj
Strony
Etykiety
zabawy blogowe
(1013)
haft krzyżykowy
(823)
kartki
(501)
wyzwania
(363)
obrazy i obrazki
(218)
haft matematyczny
(211)
zawieszki
(103)
akcje charytatywne
(72)
plastikowa kanwa
(68)
ozdoby choinkowe
(67)
zakładki
(65)
dzianina
(63)
kołderkowe kwadraty
(63)
sampler
(44)
4 pory roku
(39)
chusta
(35)
biscornu
(25)
"Sezon na haft"
(23)
czekoladownik
(23)
magnesy
(14)
poduszka
(14)
"Poduszka Zosi"
(10)
kanwa drukowana
(10)
Haftujemy z Coricamo i KTM
(9)
"Kot w świetle księżyca"
(8)
projekt resztkowy
(5)
exploding box
(4)
"VIP 10"
(3)
"VIP miesiąca"
(3)
"4 pory roku - drzewa"
(2)
Rok z jednym haftem
(2)
"Choinka 2026"
(1)
"Od serca do koperty"
(1)






Eluniu bardzo fajne te czekoladowniki, a karteczka dla wnuka jest super :) a ja CI życzę dużo uśmiechu na twarzy i pozytywnej energii do działania :)
OdpowiedzUsuńPiękne początki z wykrojnikiem :)
OdpowiedzUsuńEluniu! Chandrę wygoń za drzwi, Co Cię będzie dręczyć. Czekoladowniki Są Urocze, Piękny Masz ten niebieski wykrojnik - Pozdrawiam Cię Serdecznie
OdpowiedzUsuńNa chandrę najlepszy jest kubek gorącej czekolady, ale takiej prawdziwej. Wykrojnikowe próby bardzo ładne, a i słoiczek już prawie pełny.
OdpowiedzUsuńAleż piękne podarunki przygotowałaś dla najbliższych :-)
OdpowiedzUsuń