Zanim zacznę hafty w nowych SAL-ach staram się skończyć te zaczęte.
Słoiczki u Svetłany haftują się opornie - ciężko wyszywa mi się na przeźroczystej kanwie plastikowej, ale dwa już wyszyłam więc pozostałe dwa też powstaną tylko później.
Za to śniegowe kule u Oli
zdecydowanie zbliżają się do końca.
Powstały kolejne dwa hafciki
siódmy już się xxx, potem jeszcze jeden i zostanie oprawa - mam już pomysł, zobaczę jak to wyjdzie.
Znajdziesz mnie tutaj
Etykiety
zabawy blogowe
(1012)
haft krzyżykowy
(822)
kartki
(500)
wyzwania
(362)
obrazy i obrazki
(218)
haft matematyczny
(211)
wymiany
(107)
zawieszki
(103)
akcje charytatywne
(72)
ozdoby choinkowe
(67)
zakładki
(65)
dzianina
(63)
kołderkowe kwadraty
(63)
sampler
(44)
4 pory roku
(39)
chusta
(35)
biscornu
(25)
czekoladownik
(23)
magnesy
(14)
poduszka
(14)
"Poduszka Zosi"
(10)
kanwa drukowana
(10)
Haftujemy z Coricamo i KTM
(9)
metryczka
(9)
"Kot w świetle księżyca"
(8)
karta kolorów
(6)
"VIP 10"
(3)
"VIP miesiąca"
(3)
Rok z jednym haftem
(2)
"Choinka 2026"
(1)
"Od serca do koperty"
(1)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Elu cudne są te kule , ciekawa jestem jak je oprawisz.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Piękne są te kule:) Od dawna wzdycham do nich na Pinterest:)
OdpowiedzUsuńFajne, szczególnie ta z bałwankiem :)
OdpowiedzUsuńSlodziaki! Pozdr.
OdpowiedzUsuńśliczne ,zwłaszcza z reniferkiem
OdpowiedzUsuńElu, patrząc na Twoje haftowane śnieżne kule odczuwam wzruszenie jak w dzieciństwie.
OdpowiedzUsuńBuziaczki.
Śliczne te kule-bombki:-D I okienko w zimowej fantastycznie wyszło ,poczekam aż zamieścisz zdjęcia na blogu :-D
OdpowiedzUsuńPiękne i znów zachwycam się odbiciem okna :-)
OdpowiedzUsuńTeż w tym roku je popełniłam, ale u mnie poszły na kartki :)
OdpowiedzUsuń