Zanim zacznę hafty w nowych SAL-ach staram się skończyć te zaczęte.
Słoiczki u Svetłany haftują się opornie - ciężko wyszywa mi się na przeźroczystej kanwie plastikowej, ale dwa już wyszyłam więc pozostałe dwa też powstaną tylko później.
Za to śniegowe kule u Oli
zdecydowanie zbliżają się do końca.
Powstały kolejne dwa hafciki
siódmy już się xxx, potem jeszcze jeden i zostanie oprawa - mam już pomysł, zobaczę jak to wyjdzie.
Znajdziesz mnie tutaj
Strony
Etykiety
zabawy blogowe
(1016)
haft krzyżykowy
(838)
kartki
(504)
wyzwania
(367)
obrazy i obrazki
(223)
haft matematyczny
(211)
zawieszki
(103)
akcje charytatywne
(72)
plastikowa kanwa
(68)
ozdoby choinkowe
(67)
zakładki
(65)
dzianina
(63)
kołderkowe kwadraty
(63)
sampler
(49)
4 pory roku
(43)
chusta
(35)
biscornu
(25)
"Sezon na haft"
(23)
czekoladownik
(23)
poduszka
(17)
magnesy
(14)
"Poduszka Zosi"
(10)
kanwa drukowana
(10)
Haftujemy z Coricamo i KTM
(9)
"Kot w świetle księżyca"
(8)
"VIP 10"
(8)
"VIP miesiąca"
(8)
Rok z jednym haftem
(7)
projekt resztkowy
(7)
"4 pory roku - drzewa"
(6)
exploding box
(4)
"Choinka 2026"
(2)
"Nitki i niteczki"
(2)
"Od serca do koperty"
(2)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Elu cudne są te kule , ciekawa jestem jak je oprawisz.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Piękne są te kule:) Od dawna wzdycham do nich na Pinterest:)
OdpowiedzUsuńFajne, szczególnie ta z bałwankiem :)
OdpowiedzUsuńSlodziaki! Pozdr.
OdpowiedzUsuńśliczne ,zwłaszcza z reniferkiem
OdpowiedzUsuńElu, patrząc na Twoje haftowane śnieżne kule odczuwam wzruszenie jak w dzieciństwie.
OdpowiedzUsuńBuziaczki.
Śliczne te kule-bombki:-D I okienko w zimowej fantastycznie wyszło ,poczekam aż zamieścisz zdjęcia na blogu :-D
OdpowiedzUsuńPiękne i znów zachwycam się odbiciem okna :-)
OdpowiedzUsuńTeż w tym roku je popełniłam, ale u mnie poszły na kartki :)
OdpowiedzUsuń