zaczęłam od świątecznego kotka
Znajdziesz mnie tutaj
Etykiety
zabawy blogowe
(1010)
haft krzyżykowy
(814)
kartki
(498)
wyzwania
(360)
obrazy i obrazki
(216)
haft matematyczny
(211)
wymiany
(107)
zawieszki
(103)
akcje charytatywne
(72)
ozdoby choinkowe
(67)
zakładki
(65)
dzianina
(63)
kołderkowe kwadraty
(63)
sampler
(42)
4 pory roku
(37)
chusta
(35)
biscornu
(25)
czekoladownik
(23)
magnesy
(14)
poduszka
(12)
"Poduszka Zosi"
(10)
kanwa drukowana
(10)
Haftujemy z Coricamo i KTM
(9)
metryczka
(9)
"Kot w świetle księżyca"
(8)
karta kolorów
(6)
"projekt resztkowy"
(3)
"VIP 10"
(1)
"VIP miesiąca"
(1)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Śliczne są, pozdrawiam konturowaniu oba będą urocze, pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńNie szkoda Ci czasu na powtórne haftowanie?? Jak mam być szczera to pierwszy podoba mi się bardziej. Właśnie ze wzglądu na koturowanie którego nie cierpię odpuściłam sobie tą zabawę !!.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ja też zaczęłam od kotka, ale jeszcze trochę mi brakuje do końca. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńMnie też ten kotek się spodobał i wylądował na bombce:)
OdpowiedzUsuń