Dziś kolejna niedziela więc pora na prezentację postępów w haftowaniu jaj.
Na moim drugim jaju hasają sobie zające - mimo, że środek zimy, śniegu nawet na lekarstwo no to trawka im wyrosła
Znajdziesz mnie tutaj
Strony
Etykiety
zabawy blogowe
(1034)
haft krzyżykowy
(903)
kartki
(520)
wyzwania
(375)
obrazy i obrazki
(236)
haft matematyczny
(211)
zawieszki
(104)
akcje charytatywne
(72)
sampler
(71)
plastikowa kanwa
(68)
ozdoby choinkowe
(67)
zakładki
(65)
kołderkowe kwadraty
(63)
4 pory roku
(44)
"VIP 10"
(27)
Rok z jednym haftem
(27)
poduszka
(26)
kanwa drukowana
(25)
"VIP miesiąca"
(24)
projekt resztkowy
(16)
"Kocie spojrzenie"
(14)
"Poduszka Zosi"
(10)
"4 pory roku - drzewa"
(8)
"Choinka 2026"
(8)
"Nitki i niteczki"
(7)
"Od serca do koperty"
(7)
metryczka ślubna
(5)
"Od Wielkanocy do Wielkanocy 3"
(4)
"Wedding celebration"
(4)
"Świąteczna poduszka"
(1)
niedziela, 16 lutego 2014
piątek, 14 lutego 2014
SAL "Domki CCN" - koniec
No to "wybudowałam" ostatni domek
a tak prezentuje się cała "budowa"
Serdecznie witam nowego obserwatora - rodzynka w naszym babskim gronie - rafaus rozgość się i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej.
a tak prezentuje się cała "budowa"
kanwa Aida 16 ct biała, mulina Ariadna wg zamiennika
chyba mogę urządzać parapetówkę :)Serdecznie witam nowego obserwatora - rodzynka w naszym babskim gronie - rafaus rozgość się i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej.
czwartek, 13 lutego 2014
Karteczki dwie
W przerwie między krzyżykami z potrzeby chwili powstały dwie karteczki.
Pierwsza - schodkowa - na chrzest dla dziewczynki
druga - sztalugowa - na roczek dla chłopca
Pierwsza - schodkowa - na chrzest dla dziewczynki
druga - sztalugowa - na roczek dla chłopca
grafika od Alicecreations
środa, 12 lutego 2014
SAL "Drzewo życia" - odsłona 11
Kontynuując haftowanie w rytmie trzydniowym powoli zbliżam się do końca drzewa.
Tak wygląda na dziś
myślę, że jeszcze dwa cykle i będzie skończone - mam taką nadzieję.
A teraz wyciągam drugi tamborek, a na niego wskakuje ostatni domek z SAL-u "Domki CCN" - muszę pokończyć te SAL-e, bo trzeba zabierać się za kartki świąteczne.
Tak wygląda na dziś
myślę, że jeszcze dwa cykle i będzie skończone - mam taką nadzieję.
A teraz wyciągam drugi tamborek, a na niego wskakuje ostatni domek z SAL-u "Domki CCN" - muszę pokończyć te SAL-e, bo trzeba zabierać się za kartki świąteczne.
niedziela, 9 lutego 2014
SAL wielkanocny - odsłona 3
Pora na kolejny pokaz postępów w pracy nad jajem.
Skończyłam pierwsze jajo - teraz wygląda o całe niebo lepiej niż tydzień temu
a ja już przygotowałam się do haftowania kolejnego jaja
Skończyłam pierwsze jajo - teraz wygląda o całe niebo lepiej niż tydzień temu
a ja już przygotowałam się do haftowania kolejnego jaja
niedziela, 2 lutego 2014
SAL wielkanocny - odsłona 2
Zaczęłam haftować jajo i mam już tyle
kanwa Aida 20 ct biała, mulina Anchor 1218
wybrałam cieniowaną mulinę, bo myślałam, że da ciekawy efekt, ale nie za bardzo jestem zadowolona z tego co widzę. Zastanawiam się czy gdybym od razu haftowała też "liście" czyli te esy-floresy to efekt byłby inny? Zakładałam, że liście też będą cieniowane, ale chyba zrobię normalną zielenią. Skończę to i zobaczę jak będzie wyglądać całość, najwyżej wyhaftuję je jeszcze raz - czasu jest dość.
SAL "Domki CCN" - odsłona 11 i spotkanie
Kolejna "trzydniówka" spędzona z igłą w ręce i powstał 11 już domek
taki już bardziej wiosenny, bo to marcowy - nawet owieczki wyszły na trawę :)
Do wyszycia został jeszcze tylko jeden.
Udało mi się pokonać choróbsko na tyle, że mogłam spotkać się wczoraj z moją koleżanką Danusią .
Była kawka i ciastko oraz pogawędki na różne tematy. Danusia pozwoliła mi skorzystać z maszynki i powycinać sobie różne scrapki. Tradycją naszych spotkań stało się, że przygotowujemy sobie drobne upominki. Ja wyszyłam monogram, który umieściłam w karteczce
karteczkę
i tzw. "opakowanie zastępcze" na scrapki
widok z przodu
a w środku śliczne kwiatki zrobione przez Danusię
Kilka godzin spędzonych razem minęło jak mgnienie oka i już trzeba było wracać.
Danusiu jeszcze raz serdecznie dziękuję za spotkanie i prezenty i z niecierpliwością czekam już na nasze kolejne spotkanie.
Czy zauważyłyście, że nasze prezenty są bardzo podobne do siebie?
O kolorystyce nie wspomnę, bo czerwony, bordo i ecru to nasze ulubione kolory więc nie mogło być inaczej.
taki już bardziej wiosenny, bo to marcowy - nawet owieczki wyszły na trawę :)
Do wyszycia został jeszcze tylko jeden.
Udało mi się pokonać choróbsko na tyle, że mogłam spotkać się wczoraj z moją koleżanką Danusią .
Była kawka i ciastko oraz pogawędki na różne tematy. Danusia pozwoliła mi skorzystać z maszynki i powycinać sobie różne scrapki. Tradycją naszych spotkań stało się, że przygotowujemy sobie drobne upominki. Ja wyszyłam monogram, który umieściłam w karteczce
wzór litery znalazłam na tym blogu
i dwie dziewczyny pijące kawę, z których zrobiłam podstawki
wzorek znaleziony w sieci
A od Danusi dostałamkarteczkę
i tzw. "opakowanie zastępcze" na scrapki
widok z przodu
z boku
i z górya w środku śliczne kwiatki zrobione przez Danusię
Kilka godzin spędzonych razem minęło jak mgnienie oka i już trzeba było wracać.
Danusiu jeszcze raz serdecznie dziękuję za spotkanie i prezenty i z niecierpliwością czekam już na nasze kolejne spotkanie.
Czy zauważyłyście, że nasze prezenty są bardzo podobne do siebie?
O kolorystyce nie wspomnę, bo czerwony, bordo i ecru to nasze ulubione kolory więc nie mogło być inaczej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















